o nas  ::  kontakt

 
Strona główna
Premiery
Zapowiedzi
Recenzje
Zwiastuny
Repertuar Kin
Imprezy
Kino Niezależne
Film Polski
Katalog Filmów
Strefa DVD
Program TV
Książki
Przegląd Prasy
 

O FILMIE

plakat

czytelnia:
„Opowieść o szacunku do życia” - aktorzy o filmie
Zbieranie faktów i dobór obsady do filmu
Scenografia, zdjęcia i muzyka
Filmografia reżysera i aktorów
Ramón Sampedro – postać autentyczna

wywiad:
„W stronę morza to opowieść o miłości”. Wywiad z Alejandro Amenábarem - reżyserem filmu
„To było aktorskie wyzwanie”. Wywiad z Javierem Bardemem - odtwórcą głównej roli

 
 
 

Scenografia, zdjęcia i muzyka w filmie "W stronę morza".


SCENOGRAFIA

„Wszystkie zdjęcia do filmu kręciliśmy w miejscach, gdzie żył Ramóna Sampedro” - mówi producent Fernando Bovaira. „Skupiliśmy się na rodzinnym Xuńo (Galicja) Ramóna. Plenerów szukaliśmy w okolicach Barcelony, Madrytu i Galicji. W filmie obserwujemy różne etapy życia bohatera. Dlatego Alejandro chciał, by oprócz Galicji pokazać również inne miejsca w Hiszpanii.”

Alejandro Amenábar tak podsumowuje pracę nad filmem: „Chciałem, by film dawał naturalny, przekonujący efekt. Nie skupiałem się na efektach specjalnych, ani wymyślnej scenografii, która odciągałaby uwagę widza od przeżyć bohatera. Do zdjęć we wnętrzach wybraliśmy takie kolory, które dobrze komponowały się z kostiumami i pasowały do koloru twarzy aktorów. Plan zdjęciowy zbudowaliśmy najpierw w Galicji. Problemem bywał jednak zmienny klimat. Tylko w czasie jednego dnia pogoda mogła zmieniać się co dwie, trzy godziny. Resztę zdjęć kontynuowaliśmy w studio, w którym powstały obrazy wnętrz filmu ‘Inni’.”

„Do pracy przy złożonej charakteryzacji Javiera zaprosiliśmy angielską wizażystkę Jo Allen” – wspomina producent. „Pracowała wcześniej na planie ‘Gladiatora’ i ‘Godzin’. Przy naszym filmie zajmowała się właściwie tylko Javierem. Jego make-up wymagał codziennie pięciu godzin pracy.”

ZDJĘCIA

Wszystkie sceny realizowane były zgodnie z kolejnością wyznaczaną przez scenariusz. Najpierw na plaży w As Furnas w Galicji, gdzie Ramón Sampedro przeżył wypadek. Cała ekipa udała się tam w lipcu 2003 roku. Zdjęcia plenerowe trwały dwanaście tygodni.

„By wcielić się w autentyczne postacie ważne jest, by wcześniej znaleźć się w ich otoczeniu. – mówi Clara Segura. „Przed rozpoczęciem zdjęć, tak jak inni aktorzy, miałam okazję spotkać się z prawdziwą Gené. Trochę obawiałam się odtwarzać w filmie osobę, która istnieje naprawdę. Przed spotkaniem z nią spytałam, czy mogę nagrywać naszą rozmowę na dyktafon lub taśmę wideo. Zależało mi na uchwyceniu wszystkich szczegółów: mimiki, modulacji, charakterystycznego akcentu.”

Wspomina autor zdjęć Javier Aquirresarobe: „Aby wszystkie filmowane sceny wyglądały naturalnie, reżyser nie pozwalał na wielokrotne powtarzanie ujęć. Często to, co widzimy na filmie jest wynikiem tylko jednej sekwencji zdjęciowej. Aktorzy szybko przywykli to takiej formuły realizacji zdjęć. Często łzy i śmiech widziane na filmie są ich spontaniczną reakcją.
Największe wyzwanie miał jednak przed sobą Javier Bardem. Grał sparaliżowanego człowieka, więc na planie mógł używać jedynie swojej twarzy i głosu. W kilku pierwszych scenach zdarzyło mu się ruszyć ręką. Po kilku błędach nauczył się grać statycznie.”

Javier Bardem wspomina: „Ponieważ jestem dużym mężczyzną, musieliśmy znaleźć taką pozycję, która ukryje moje ramiona. Fizykoterapeuta przygotował mi specjalną poduszkę, która pomagała utrzymać mnie w pochylonej pozycji. Oprócz tego zmagałem się makijażem, który ciągle spływał, nie mogłem ruszać rękami i musiałem mówić z akcentem galicyjskim. Ale wszystkie te niedogodności pomagały mi skoncentrować się na mojej postaci. Zrozumiałem, że Ramón z powodu swojej choroby był bardziej wrażliwy na inne bodźce wokół niego.”

NIESPODZIANKI

Wspomina reżyser: Praca nad filmem musi być dobrze zaplanowana od samego początku. Trzeba być jednak przygotowanym na niespodzianki i improwizację.
Najwięcej problemu sprawiła mi realizacją zdjęć widzianych z perspektywy bohatera przykutego do łóżka. Raomon ogląda przecież tylko swój pokój. Ponieważ opieraliśmy się na jego wspomnieniach spisanych w ‘Letters From Hell’ mogłem uczynić z niego narratora. Obawiałem się jednak, że może to być dla widza nużące. Efekt płynności obrazu, wrażenie kontaktu Ramóna z ludźmi wokół niego osiągnąłem dopiero dzięki zautomatyzowanej kamerze typu ‘Motion Control’. Urządzenie samoczynnie podąża za aktorem. Zdjęcia realizowane tą kamerą dały niezastąpiony efekt płynnego ruchu.”

Dzięki kamerze „Motion Control” udało się również zrealizować scenę lotu bohatera i zarejestrować to, co mógłby widzieć człowiek w locie.

„Latanie utożsamiam ze snami” – wyjaśnia autor zdjęć Javier Aquirresarobe. „Nie po raz pierwszy marzyłem o zarejestrowaniu świata, który widać z lotu ptaka. W trakcie zdjęć do filmu ‘W stronę morza’ przyśniło mi się, że latam. W scenariuszu nie dość dokładnie opisana jest scena lotu Ramóna. Musieliśmy improwizować. Mój sen zainspirował mnie, by umieścić kamerę na helikopterze. Widziałem później tę scenę w kinie. Czułem się jakbym latał naprawdę.”

MUZYKA

Muzykę do filmu „W stronę morza” skomponował reżyser. To już czwarty film Alejandro Amenábara z muzyką jego autorstwa. W aranżacji utworów pomagał mu hiszpański muzyk Carlos Núńez, który pomógł nadać filmowej muzyce galicyjskie zabarwienie. Głównym tematem ścieżki dźwiękowej jest utwór „Negra Sombra” w wykonaniu hiszpańskiej wokalistki Luz Casal. Akompaniował jej kalifornijski gitarzysta Ry Cooder oraz Carlos Nuńez.

Carlos Núńez pracę nad muzyką do filmu „W stronę morza” rozpoczął dopiero po obejrzeniu filmu i wysłuchaniu wstępnych kompozycji Amenábara.

Amenábara wspomina: „Muzyka nabierała większej siły, kiedy nagrywaliśmy ludowe instrumenty. Opieraliśmy się na duecie muzyków z tamburynami baskijskimi. Pochodzili z miasta, w którym żył Ramón Sampedro. Nie zabrakło również wokalistki, która pochodzi z jego stron.”
Kierownikiem nagrań był Irlandczyk Brian Masterson, znany ze współpracy z ‘U2’, ‘Van Morrisonem’ i ‘The Chieftains’. Carlos Núńez poznał go przy pracy nad muzyką do filmu ‘Wyspa Skarbów’ z Charltonem Hestonem i Oliverem Reedem.”

„Intuicja muzyczna Alejandro Amenábara jest doskonała. To wymarzona sytuacja, kiedy reżyser dysponuje talentem muzycznym. Amenábar napisał scenariusz, wyreżyserował film i nadał mu oprawę muzyczną. To geniusz.” – wspomina Carlos Núńez.

Płyta z muzyką z filmu trafi na rynek w połowie stycznia 2005 r. Wydawcą oraz dystrybutorem muzyki jest Sony Music Polska


powrót do strony filmu


z mat dystrybutora
opr. EWA
 

 

Strona główna • Premiery • Zapowiedzi • Recenzje • Zwiastuny • Repertuar Kin • Imprezy • Kino Niezależne • Film Polski • Katalog Filmów   KINO DOMOWE  Strefa DVD • Program TV 
CZYTELNIA
Książki • Przegląd Prasy 
 O SERWISIE • KONTAKT • REKLAMA • Nota prawna • Agencja ACORDEON

Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyring © 2001,2002,2003 eFILM MEDIARTE

Strona główna • Premiery • Zapowiedzi • Recenzje • Zwiastuny • Repertuar Kin • Imprezy • Kino Niezależne • Film Polski • Katalog Filmów  Strefa DVD • Program TV  Książki • Przegląd Prasy 
 O SERWISIE • KONTAKT • REKLAMA • Nota prawna • Agencja ACORDEON

Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyring © ACORDEON Agencja Artystyczna